Urok badań naukowych cz. 11

Ciało wielkiego uczonego złożono we wspólnym grobie, jak to było w zwyczaju w Paryżu, gdy rodzina nie miała żadnych środków. Po wielu latach cmentarz przekopano, zatarła się pamięć, gdzie spoczęły kości słynnego badacza i gdy obecnie Francja postawiła w Paryżu wspaniały pomnik wielkiemu swemu synowi, nikt nie wie, gdzie są złożone szczątki jego.

W tym miejscu nad jedną jeszcze zastanowić się wypada kwestią. Czy istotnie samo zamiłowanie do badań, samo ukochanie przedmiotu, pragnienie wyjaśnienia sobie otaczających nas zagadek bytu, chęć dociekania prawdy, odsłaniania dziwnych tajników przyrody stanowi bodziec pracy naukowej, czy na tym jedynie polega jej urok dla nas, a czy inny jeszcze czynnik, mniej może szlachetny i bezinteresowny, mianowicie ambicja osobista nie odgrywa też roli bardzo ważnej? Nie ulega wątpliwości, że tak jest po części. Przecież niejednokrotnie i to nawet u ludzi bardzo wybitnych, napotykamy spory zawzięte co do t. z. prawa pierwszeństwa. Autorowie sprzeczają się z sobą co do tego, kto z nich pierwszy dokonał pewnego odkrycia, wypowiedział jakąś myśl nową, odsłonił nieznany dotąd rąbek prawdy. Uczeni, zupełnie ambicji osobistej pozbawieni, ogłaszali by ludzkości nowe odkrycia w publikacjach bezimiennych, co jednak nigdy prawie się nie dzieje.

 

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    szafki socjalne
    angielski mokotów
    kursy spawacza
    prawnik gdynia
    prawnik poznań
    producent kasetonów
    producent luster do makijażu
    producent luster na wymiar
    producent opakowań warszawa
    profile piankowe