Typy psychologiczne badaczy naukowych cz. 17

Po półgodzinnym namyśle zaczęliśmy przypinać żywe owady szpilkami do wosku i próbowaliśmy je nacinać, przecinając rzecz prosta trzewia. W końcu godziny przychodzi W. i pyta: co panowie zrobili, a widząc, że nie naleliśmy wody na miseczki, że preparujemy owady, nie używszy chloroformu oraz że niewłaściwie poprowadziliśmy cięcia, woła do nas gniewnie: »panowie nic nie umieją i przychodzą do pracowni«. Jeden z nas, natury śmielszej, słusznie odpowiedział gderającemu profesorowi: ponieważ nie umiemy preparować, dlatego właśnie zapisaliśmy się na te zajęcia praktyczne i chcemy się czegoś nauczyć. W ten sposób mniej więcej prowadził z nami W. dalsze zajęcia praktyczne, wiecznie narzekając i ustawicznie strofując nas całkiem bezpodstawnie. Rzecz prosta, że profesorowie o takim usposobieniu nie mogą zyskać wielu uczniów, odstręczając łatwo młodzież od siebie.

Ujemnym też typem są uczeni z odcieniem usposobienia melancholijnego, których uważam za chorobliwych poniekąd klasyków. Powolność wielka w pracy naukowej, w związku z pewną dozą apatii, brak żywego, gorącego przejęcia się przedmiotem — oto wybitne znamiona takiego uczonego melancholika.

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    łupek kamienny
    łupek piaskowiec
    Magazyny tychy
    malowanie szczecin
    malowanie ścian Warszawa
    markizy Andrychów
    markizy Bieruń
    markizy Chrzanów
    masaż bielsko biała
    Masaż koni